Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
reksi0
16:29

Autor: Leszek Trejda

Ja przyjechać do Krakowa,
by studiować polski mowa.
Ja przyjechać z Ju-Es-Ej*
do Krakowa na Ju-Dżej.**

A ten mowa bardzo śliczny -
gdy ja słyszeć gwar uliczny,
to wychwycić tam słuch mój
słowa „k....”, „d...”, „ch..”.

Ja nie wiedzieć, co to znaczyć,
więc w słowniku chcieć zobaczyć,
ale nic nie znaleźć tam
(w tym słowniku co go mam).

A to być niecenzuralne,
jakieś słowa seksualne -
wyjaśnić mi w sprawie tej
wykładowca na Ju-Dżej.

On powiedzieć mądre słowa:
polski - seksualny mowa!
(Ja dziś znaleźć taki treść
nawet w czasowniku „jeść”).

- Czy to prawda - ty mnie pytać?
Ja notatki moje czytać:
„ja jem”, „ty jesz” i „on je” ...
Jak to? On sam a ich dwie?

Teraz zamknąć ja notatki,
mówić z głowy w sposób gładki:
„my jemy”, „wy jecie”, „oni ją” ...
Jacy oni? Jaką ją?

Dziwny być ten polski mowa,
dziwne teŜ być jego słowa:
z jajem jeść i tyć i wyć ,
przed jedzeniem jaja myć!!!
Reposted byplglupiasukalexiwisniakowskawilczamuertowStaw-kajalokim0

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl